- Mamy do czynienia z typowym spektaklem politycznym w wykonaniu prezydenta. Działania te nie mają nic wspólnego z troską o bezpieczeństwo państwa, ich jedynym celem jest uderzenie w marszałka Włodzimierza Czarzastego, który najwyraźniej z jakiegoś powodu budzi obawy głowy państwa - mówił Wirtualnej Polsce rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik.
- Reportaż wyemitowany przez Telewizję Republika opiera się wyłącznie na niedopowiedzeniach i insynuacjach. Należy podkreślić, że marszałek Czarzasty posiada wszelkie niezbędne poświadczenia bezpieczeństwa i dostęp do informacji niejawnych o najwyższych klauzulach - podkreślił.
Co więcej - jak dodaje - "jako osoba na tak wysokim stanowisku, podlega on stałej osłonie kontrwywiadowczej".
- Gdyby jakakolwiek relacja z jego przeszłości stanowiła realne ryzyko, odpowiednie służby podjęłyby stosowne kroki. Marszałek nigdy nie otrzymał żadnych sygnałów o potencjalnym zagrożeniu. Jeśli prezydent lub powiązana z jego obozem redakcja TV Republika mają jakiekolwiek wątpliwości, właściwym adresatem pytań jest minister Tomasz Siemoniak, nadzorujący służby specjalne. Marszałek nie ma w tej sprawie absolutnie nic do ukrycia - podkreśla Łukasz Michnik.

















